Wirtualna rzeczywistość w trenowaniu sztuk walki

Wraz z rozwojem wirtualnej rzeczywistości, technologia ta zaczęła być wykorzystywana w najróżniejszych dziedzinach. Choć początkowo – być może nawet zamysłach twórców – była głównie pomocą służącą rozrywce, to jednak dziś znajduje swoje zastosowanie w wielu różnych dyscyplinach. Architektura, medycyna, obronność, nauka, sport czy edukacja – to tu m.in. znajduje swoje szerokie zastosowanie. Niekiedy jest narzędziem multidyscyplinarnym.

Jednym z przykładów jest wykorzystanie wirtualnej rzeczywistości w trenowaniu sztuk walki.

Doskonalenie dzięki wirtualnej rzeczywistości

Jeśli ktoś nie umie sobie wyobrazić, w jaki sposób wirtualna rzeczywistość może pomagać w trenowaniu sztuk walki, warto sobie uświadomić, że jeszcze kilkanaście lat temu – a właściwie nawet dziś – w bibliotekach i księgarniach spotkać można wiele książek treningowych. Zawierają one opisy i rysunki, pokazujące przeróżne chwyty, ciosy czy pchnięcia. Zatem jeśli można karate, kung-fu czy aikido uczyć się z książki, to czemu nie można swojej techniki doskonalić przy użyciu VR-u?

Jak taki trening może wyglądać? Może to być zarówno nauka polegająca na oglądaniu filmów instruktażowych, które znacznie inaczej widzimy patrząc z perspektywy osoby wykonującej dane kroki i chwyty, jak również na typowych fizycznych w ćwiczeniach. Co ważne, do takich treningów nie potrzeba partnera, można wykonywać je wtedy, kiedy się ma na to ochotę, a początkującym z pewnością nie stanie się krzywda. Zwykle trening taki opiera się na grze video z wykorzystaniem sprzętu do VR-u.

Evade pomoże w nauce karate

Jedną z gier, które pomagają doskonalić technikę walki, konkretnie karate, jest Evade. Jest to gra z wykorzystaniem gogli Oculus Rift. To coś na kształt treningu, w którym gracz przyjmuje pozycję defensywną. Głównym zadaniem jest ucieczka przed atakami i ciosami. Wirtualny przeciwnik próbuje nas kopnąć, uderzyć ręką, a gracz musi jak najszybciej uczyć się nowych ciosów i nowych metod odparcia ataku, by uniknąć kolejnych bęcków. Co ważne, i z pewnością przydatne, po zakończeniu takiego treningu gracz może obejrzeć go, przyjrzeć się wszystkim sytuacjom, dostrzec, w których miejscach popełnił błąd, a gdzie udało mu się prawidłowo zastosować nowy cios. Wreszcie, żeby śledzić postępy w swojej nauce.

The Fastest Fist – dla fanów boksu

Istnieją też gry, które pomagają uczyć się sportów walki. Jedną z takich gier jest “The Fastest Fist”, czyli po prostu “najszybsza pięść”. Służy ona do doskonalenia umiejętności bokserskich. Jest to gra, która pozwala na naprawdę intensywny trening. Gracz zakłada gogle i uderza w wirtualnego przeciwnika lub odpowiada na jego ciosy. Jest to jedna z popularniejszych obecnie tego typu gier. Jest bardzo ceniona przez użytkowników jako wysoko angażujący trening, w którym pracuje całe ciało. Podobno w czasie pół godziny takich ćwiczeń spalić można nawet 240 kalorii.

Pierwsze dwie rundy “The Fastest Fist” służą lekkiej rozgrzewce. W kolejnej rundzie wirtualny przeciwnik zaczyna w losowy sposób serwować nam ciosy, a my musimy na nie odpowiadać.

Jak widać więc, w wirtualnej rzeczywistości można trenować sztuki walki. Należy jednak pamiętać, że wszystkie ruchy musimy wykonywać prawidłowo, z uwzględnieniem poprawnej techniki.