Czym jest Tai Chi?

Tai Chi to jedna z wyjątkowych sztuk walki. Wyjątkowych, zaliczana jest do tak zwanych systemów wewnętrznych. Nie chodzi tu tylko o walkę ale przede wszystkim o rozwój wewnętrzny, medytację i spokój ducha. Tai Chi jest bardzo silnie powiązane z chińską filozofią, a mocny nacisk położony jest na ćwiczenia oddechowe i medytacyjne. Oddaje że to jedna z najpopularniejszych definicji Tai Chi, która mówi, że jest to po prostu “sztuka poruszania się”. W rzeczywistości dyscyplina ta  nie daje się łatwo sprecyzować.

Geneza dyscypliny

Tai Chi, a właściwie Taijiquan, z dosłownego tłumaczenia “pięść”, najczęściej odnoszone jest do taoizmu – chińskiego systemu filozoficzno-religijnego, który powstawał w drugim i trzecim wieku naszej ery. Był to jeden z trzech najważniejszych w Chinach systemów. Tak naprawdę jednak dyscyplina ukształtowała się pod wpływem wielu różnych porządków filozoficznych i z nich czerpała.

Nie ma precyzyjnych informacji o tym, kiedy właściwie Tai Chi ukształtowało się. Wiadomo natomiast, że początkowo było ono traktowane jako skuteczna sztuka walki. Wielu ludzi ją trenowało, dlatego bardzo szybko zauważono zdrowotne korzyści z takiego treningu. A te są bardzo liczne – począwszy od typowo fizycznych profitów, takich jak utrzymywanie dobrej kondycji i wzmacnianie ciała, przez korzyści o charakterze umysłowym czy emocjonalnym, a może nawet duchowym. Tai Chi to przecież jedna z niewielu sztuk walki, które praktykuje się przede wszystkim spokojnie i płynnie powtarzając znane ruchy, zachowując ciszę i czystość umysłu. Nie ma tu mowy o hałasach, typowych dla treningów spotykanych w innych dyscyplinach. Człowiek wycisza swój umysł, patrzy w głąb siebie i doskonali taktykę. Jak widać więc, ćwiczenie Tai Chi to nie koncentracja na fizyczności, ale na zbudowaniu wysokiej koordynacji ruchów i silnej relacji pomiędzy ciałem a duchem.

Oczywiście trening Tai Chi składa się jeszcze z kilku innych elementów. Zależnie od systemu może to być na przykład ćwiczenie układów ruchowych z bronią (mieczem, szablą kijem czy halabardą), trening z partnerem oraz oczywiście samoobrona i walka wręcz. Warto jednak podkreślić, że współcześnie Tai Chi często rozumiane jest właśnie jako forma ćwiczeń, dająca możliwość zrelaksowania się, odprężenia i uzyskania dobrego nastroju. Coraz częściej więc  dyscyplina praktykowana jest z pominięciem elementów typowych dla walki. W szkołach, w których praktykuje się właśnie takie Tai Chi, adepci często nie uczą się nawet taktyk ataku czy obrony.

Dla kogo jest Tai Chi?

Każdy, kto był w Chinach czy w krajach, do których napłynęła duża liczba przybyszów z Dalekiego Wschodu, z pewnością był świadkiem i mógł obserwować, na przykład będąc w parku, trening Tai Chi. Dziesiątki osób stojących w grupie, trenujących w jednym rytmie, wykonujących te same figury – to może być imponujący widok. Jeszcze bardziej, kiedy dostrzeżemy różnorodność osób ćwiczących: młodzi, starzy, jedni w dresach, inni w koszulach, jakby dopiero co wyszli na przerwę w pracy. Dowodzi to, że Tai Chi trenować może absolutnie każdy.

Tai Chi jest współcześnie najpopularniejsze właśnie jako bezkonfliktowy sport i sposób na  trenowanie fizyczne. Chcąc trenować je w tej formie z pewnością w każdym większym mieście znajdziemy jakąś szkołę. Jest to sport, który szczególnie można polecić osobom na przykład o siedzącym trybie życia – a takich przecież dziś nie brakuje, pragnących oderwać się od komputera czy od innych wykonywanych obowiązków i chcących w ciszy i spokoju zaznać aktywności ruchowej. Co więcej, wcale nie trzeba być wygimnastykowanym, sprężystym i pełnym zdrowia. Tak naprawdę Tai Chi trenować mogą nawet osoby borykające się z pewnymi schorzeniami, którym ćwiczenia przynoszą często ulgę i dla których stać się mogą formą rehabilitacji (oczywiście w porozumieniu z lekarzem).

Ten nurt “sportowy” Tai Chi, jest jednym z trzech głównych spotykanych dziś nurtów. Obok niego występują również nurt zdrowotny, w którym nacisk kładziony jest przede wszystkim na ćwiczenia gimnastyczne, oraz nurt duchowy, który popularność swą rozszerzał od lat 60 XX wieku wraz z rozwojem ruchu hippisowskiego. Ten trzeci nurt często krytykowany jest za powierzchowne rozumienie Tai Chi i dawanie bardzo okrojonego obrazu tego, co praktykowane jest na Dalekim Wschodzie.